Menu

OPINIE EKONOMICZNE

Marek Żeliński: opinie i refleksje do bieżących wydarzeń ekonomicznych i społecznych marek_zelinski@gazeta.pl

dPLN. Dziwne wejście z kryptowalutą narodową.

marek_zelinski

Nie wiem co to było oraz kto i jakie miał intencje publikując w Pulsie Biznesu z 16 stycznia (17-go w wersji papierowej) artykuł ‘Polska szykuje kryptozłotego’.  W ciągu dnia media elektroniczne, opierając się na wspomnianym tekście, informowały o polskiej, narodowej, kryptowalucie. Przystępując do czytania tekstu z jednej strony człowiek na głowie słowa: kryptowaluta, bitcoin, spekulacja. Z drugiej zaś: że w końcu PB to poważna gazeta, a w artykule widnieje zdjęcie człowieka z tytułem profesora związanego z poważną uczelnią. Oczywiście czułem, że powstało jakieś gigantyczne nieporozumienie. Nie myliłem się.

Generalnie tekst czyta się z narastającym zdumieniem i niedowierzaniem. Trzeba przyznać, że jest tak napisany, iż faktycznie można ulec sile argumentacji bogato okraszonej hasłami o nowych technologiach. Autorka tekstu bezkrytycznie buduje napięcie w tekście, wplatając cytaty i argumenty pomysłodawców kryptowaluty. Najwyraźniej wciąż za mało jest w krajowych mediach elektronicznych komentatorów z wiedzą i doświadczeniem, bo w ciągu dnia sensację o narodowej kryptowalucie podało wiele innych mediów.

Ktoś kto ma nawet średnią wiedzę o zasadach emisji waluty i o tym co to środek pieniężny zauważy, że tekst jest niepoważny lub jest sprytnie ukrytą promocją, a młoda niedoświadczona dziennikarka bezkrytycznie (nie zakładam złej woli) przygotowała materiał. Miała być technologiczna sensacja, a wyszło … jak wyszło. Nawet jeśli dziennikarka chciała napisać ciekawy tekst o przenikaniu się konserwatywnego świata ekonomii i nowych technologii, to naukowcy i przedsiębiorcy reklamujący swojego dPLN’a, powinni byli pomóc dziennikarce w usunięciu z tekstu niepotrzebnych pseudo-rewelacji (żeby nie powiedzieć: manipulacji).

Nie wnikając w detale, czytelnik artykułu ‘Polska szykuje kryptozłotego’ może odnieść wrażenie, że w Polsce władze monetarne zamierzają uruchomić kryptowalutę, która będzie funkcjonować na równych prawach ze złotym. Jak to się ma do emisji pieniądza, artykuł nie wyjaśnia. W tekście jest myląca sugestia, że projekt jest akceptowany (lub jest pod patronatem) m.in. Ministerstwa Cyfryzacji.  Sympatycy makroekonomii szybko zauważą w tekście zdania, które są dla czytelnika jak czerwone ostrzegawcze lampki.

„Chcemy dać naszej gospodarce niepodrabialny pieniądz”,

„Zdaniem eksperta, aby pozbawić zdecentralizowaną walutę ryzyka kursowego, wystarczy powiązać jej kurs na sztywno z polskim złotym. …..W praktyce oznacza to mniej więcej tyle, że 100 zł będziemy mogli wymienić na 100 jednostek dPLN bądź na odwrót. Czy tak się stanie, zdecyduje rząd.”

Powyższe zdaniem rozbawiło mnie do łez.

„Twórcy projektu bardzo się starają, by uznał to za bezpieczne. Dlatego prace toczą się pod okiem prawników, którzy dbają, aby dPLN wpasował się w przestrzeń regulacyjną Polski oraz Unii Europejskiej.” „kryptowaluty emitowane przez rządy mają rację bytu, pod warunkiem że postrzegane są jako aktywa podobne do złota lub innych metali szlachetnych. „ itd.

Tekst mimo wszystko polecam, bo jest dobrym przykładem sprytnie zrobionej promocji lub ignorancji. Generalnie, rzekoma kryptowaluta to raczej forma pieniądza elektronicznego i system rozliczający płatności i/lub cokolwiek tam jeszcze. Z pieniądza elektronicznego tak naprawdę korzysta każdy z nas płacą m.in. za pomocą karty w sklepie.

W związku z zamieszaniem jakie powstało przez często bezkrytyczne powielanie przez media  informacji o rzekomej kryptowalucie, głos zabrał NBP i Ministerswo Cyfryzacji. To doskonale pokazuje jak bardzo Puls Biznesu i pomysłodawcy kryptowaluty przeholowali.

Oświadczenie NBP.

W związku z dzisiejszą publikacją „Polska szykuje kryptozłotego” („Puls Biznesu” z 17.01.2018 r.) Biuro Prasowe NBP informuje:

Zgodnie z art. 227 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, wyłączne prawo emisji pieniądza oraz ustalania i realizowania polityki pieniężnej przysługuje Narodowemu Bankowi Polskiemu. NBP odpowiada za wartość polskiego pieniądza. Zgodnie z art. 31 i 32 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim , znakami pieniężnymi Rzeczypospolitej Polskiej są banknoty i monety opiewające na złote i grosze. Są one prawnymi środkami płatniczymi na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej.

Narodowy Bank Polski nie prowadzi prac nad emisją tzw. waluty cyfrowej banku centralnego.

Dodatkowo Ministerstwo Cyfryzacji ogłosiło: "Resort cyfryzacji poinformował również, że z dniem dzisiejszym cofnęło patronat dla Polskiego Akceleratora Technologii Blockchain.". To wiele mówi o skali dezorientacji jaką wywołał artykuł w PB i oburzenia w Ministerstwie i w NBP.

Reakcja obydwu instytucji była szybka i właściwa. Trzeba było natychmiast przerwać jakiekolwiek spekulacje i sensacje podważające wiarygodność krajowej waluty. Robienie sobie promocji kosztem zaufania do waluty krajowej i systemu jej obiegu są niedopuszczalne.

Jak można było przypuszczać, wspomniany profesor (nazwisko w linkach do artykułów) wyraził rozczarowanie i zdziwienie reakcją Ministerstwa i NBP. Wyszło na to, że nie został zrozumiany, a wnioski zmanipulowano. To tłumaczenie jest niepoważne (żeby nie powiedzieć gorzej). Szczególnie gdy zestawi się cytowane zdania profesora z artkule z 17 stycznia z rzekomymi wyjaśnieniami opublikowanymi wczoraj.

https://www.pb.pl/polska-szykuje-kryptozlotego-903267

http://next.gazeta.pl/next/7,151003,22911285,mial-byc-polski-narodowy-bitcoin-ministerstwo-szybko-sie-jednak.html#BoxBiz#BoxBizCz

 

 

 

Komentarze (10)

Dodaj komentarz
  • polskabankowosc

    Tak szybko jak ten temat się pojawił, tak szybko zniknął. MC wycofało wsparcie. Szkoda. Ale z drugiej strony jak znam osoby, które tym się zajmują, to uważam to za bajki pisane patykiem po wodzie.

  • marek_zelinski

    Nie mam nic przeciwko postępowi technologicznemu. Miło słyszeć, że w Polsce są mądrzy ludzie. Tylko... , że sposób w jakim poinformowano o rzekomej kryptowalucie robił wrażenie co najmniej kontrowersyjnej akcji reklamowej.

  • elenas93

    Polska kryptowaluta ? No nie spodziewałem się tego. Ale ciekawe jak się umiejscowi na wykresach ;)

  • italiano192

    ho ho jestem w lekkim szoku. Ale dobrze, że polska nie odstaje z tyłu. Zapowiada się ciekawy 2018 rok!
    __________
    boltimor.pl

  • qualius

    Coś mi się nie wydaje, że ta polska kryptowaluta wypali, ale czas pokaże.

  • barness

    Ta kryptowaluta ostatnio coś idzie w dół także nie wiem czy coś tutaj może wypalić.
    ___________
    kacpermagiera.atavist.com/konto-i-zasady-jego-funkcjonowania

  • tennartys

    Ja nie wiem po co te całe kryptowaluty, teraz wszędzie tego jest pełno niedługo powstanie tego tyle że nie będzie wiadomo w co inwestować.

  • marek_zelinski

    tennartys

    Na szczęście nikt nie każe inwestować, więc i nie ma się co przejmować. Przypadek, który wywołał tyle zamieszania, opierał się m.in. na założeniu, by stworzyć wrażenie, że kryptowaluty i blockchain to coś nieuchronnego czy wręcz wyznacznik mody i nowoczesności. Niekoniecznie.

  • ferbars

    Dziwne Prawo jest ale nie spodziewałbym się że wymyślą kryptozłotówkę. Hype na to był wiadomo jak Btc podskoczyło do 65 tys to wiadomo że pełno ludzi się zainteresowało bo wyczuło pieniądze ale na moje to nie ma przyszłości teraz , technologia jest dość ciekawa i specyficzna ale raczej zostanie wykorzystana w inny sposób .

  • zbelrits

    Tylko Podatki ciekawe jakby się zachowały. Taka kryptowaluta by pewnie zrobiła spore zamieszanie w finansach całego kraju. Na prawdę dziwną decyzje podjęli.

© OPINIE EKONOMICZNE
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci